Za godzinę trening więc coś sycącego nie wchodziło w rachubę. Na początku miała to być zwykła granola z patelni z jogurtem, ale los tak sprawił że musiałam przełożyć ręką płatki i kiedy je dotknęłam to miały idealną konsystencje do lepienia. I tak ulepiłam koszyczek z płatków do którego wlałam jogurt, a następnie przyozdobiłam plasterkami pokrojonego jabłka. Z standardowego posiłku zrobiło się coś na prawdę fajnego i oczywiście jak zawsze zdrowego i dietetycznego ;)
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- łyżeczka miodu
- łyżka migdałów
- jogurt naturalny
- jabłko pokrojone w plasterki






